Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

October 20 2019

justfeel
a ja się czuję jak w jakimś teleturnieju. jak w nieudanej edycji mam talent. wszyscy wokół głosują na TAK lub NIE.  a mi nie pozostaje nic innego, jak podporządkować się pod wydany werdykt, prawda? najbardziej uderzające w tym wszystkim jest jednak to, że tak do tej pory wyglądało moje życie. zawsze podporządkowałam się pod oczekiwania innych, przedkładałam ich uczucia nad swoje.  odkąd pamiętam towarzyszyło mi nieznośne wrażenie, że w życiu płynę z prądem, nie mam na nic realnego wpływu, brak mi jakiejkolwiek decyzyjności. i kiedy nareszcie, po roku pracy nad sobą dokopałam się do jakiejś samoświadomości, nauczyłam się rozpoznawać swoje emocje i uczucia... trafiłam w ślepą uliczkę. uliczkę, w której nie ma miejsca na podejmowanie własnych decyzji i ponoszenie ich konsekwencji, jeżeli okażą się błędne. gdzie jest granica pomiędzy wolnością moją a czyjąś? czy istnieje ukryte wyjście awaryjne, które pozwala nie zrezygnować z własnego szczęścia i jednocześnie nie zranić innych? najciężej mi teraz, z tą cholerną samoświadomością i nabytą pewnością siebie, zachować się jak dotychczasowo.  odpuścić, wycofać, podporządkować się oczekiwaniom innych. zrezygnować z tej nowej siebie. i połknąć gorzką pigułkę prawdy, że w zderzeniu z oczekiwaniami innych moje nic nie znaczą. 
— xxx
justfeel
Gdybym tylko mógł wziąć roczny urlop od wszystkiego, kupić przyczepę, podróżować z tobą po całym świecie, dobrze jeść, pić i tak spać z tobą przez wszystkie noce, a rankiem wstawać powoli, dojrzeć przez okno jakiś las, spacerować wokół jeziora, położyć się w trawie, zmrużyć oczy w słońcu; tylko rok, a potem byłbym gotów wrócić i już nie prosiłbym o nic więcej dla siebie. Nie mam żadnych pretensji do życia, tylko żeby czasami zwolniło ten ucisk na szyi. Żeby tylko pozwoliło trochę żyć.
— Judith Katzir
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viaincentive incentive
justfeel
Wiem, jak bardzo ci na nim zależy. Ale twoje życie i jego życie to dwie różne bajki, to dwie różne galaktyki. A to znaczy, że od tej chwili musisz uważać na swoje serce, bo inaczej rozpadnie się na milion drobnych kawałków.
— Nicholas Sparks - "Najdłuższa podróż"
justfeel
Jeśli kiedykolwiek znajdziesz się w niewłaściwej historii, odejdź. 
Masz prawo odejść z każdej historii, w której się nie odnajdujesz. Masz prawo odejść z każdej historii, w której siebie nie kochasz.
Masz prawo wyjechać z miasta, które gasi twoje wewnętrzne światło, zamiast sprawiać, że będziesz świecić jeszcze jaśniej, masz prawo spakować wszystkie swoje manatki i zacząć od nowa gdzieś indziej i masz prawo zredefiniować znaczenie swojego życia.
Masz prawo rzucić pracę, której nienawidzisz, nawet jeśli wszyscy mówią ci, żeby tego nie robić i masz prawo szukać tego czegoś, co sprawia, że nie możesz doczekać się jutrzejszego dnia i reszty swojego życia.
Masz prawo opuścić tych, których kochasz, jeśli źle cię traktują, masz prawo stawiać siebie na pierwszym miejscu, gdy z czymś się mierzysz i masz prawo odejść, kiedy próbowałeś wielokrotnie, ale nic się nie zmieniło.
Masz prawo dać odejść toksycznym znajomościom, masz prawo otaczać się miłością i ludźmi, którzy cię budują i sycą. Masz prawo wybierać tę energię, której potrzebujesz w życiu.
Masz prawo wybaczyć sobie swoje największe i najmniejsze błędy i masz prawo być dla siebie miłym, masz prawo patrzeć w lustro i faktycznie lubić osobę, którą w nim widzisz.
Masz prawo uwolnić się od swoich własnych oczekiwań.
Niekiedy postrzegamy odejście jako niewłaściwą rzecz lub kojarzymy je z poddaniem się lub ucieczką, ale bywa, że odejście jest najlepszą rzeczą jaką możesz dla siebie zrobić.
Odejście pozwala ci zmienić kierunek, zacząć od nowa, odnaleźć siebie i świat. Odejście czasami ratuje cię od utkwienia w niewłaściwym miejscu z niewłaściwymi ludźmi.
Odejście otwiera nowe drzwi zmian, wzrostu, szans i odkupienia.
Zawsze masz wybór, by móc odejść, dopóki nie znajdziesz miejsca, do którego przynależysz i tego, co czyni cię szczęśliwym.
Masz nawet prawo porzucić swoje stare ja i odkryć siebie ponownie.
Warto również pamiętać o tym, że chociaż pewne rzeczy nam szkodzą, to nie oznacza, że są w naszym życiu bez powodu. Jeśli jesteś w toksycznej relacji, nie zrywaj jej bez przemyślenia swojej roli w tym. Kij zawsze ma dwa końce i też coś od siebie wkładamy. Nawet jeśli naprawdę ta druga osoba mocno nam szkodzi, warto zastanowić się co my włożyliśmy do tej relacji i jaką rolę odgrywamy. Może się okazać, że czegoś mieliśmy się nauczyć, chociażby tego że dajemy sobą pomiatać, a to oznacza, że mamy niskie poczucie własnej wartości. To z kolei wpłynie pozytywnie na naszą przyszłość, jeśli oczywiście z nauki uczynimy praktykę, która ma na celu zajęcie się źródłem.
— Znalezione
Reposted frommusset musset viamyfuckingreality myfuckingreality
justfeel
Ludzie śpią razem także po to, by nad ranem jedno drugiemu mogło opowiedzieć co mu się śniło.  Mam piękne sny, ale się marnują. Nad ranem nikt o nie mnie nie pyta, więc często zapominam.
— Piotr Adamczyk
justfeel
5037 5040 390
"To podstawowa sprawa - akceptować swoje ciało. A dziewczynce bywa z tym trudno, bo przechodzi przemianę w kobietę dość szybko. Chłopcy zostają mężczyznami znacznie wolniej. Tymczasem panie potrafią w ciągu pół roku z małej dziewczynki przeistoczyć się w Marilyn Monroe. Niektóre kompletnie nie wiedzą co z tym zrobić. Czują się ze sobą niewygodnie i niezręcznie. Ważne, by kobieta, której nie cieszy seks, odpowiedziała sobie na pytanie, co może zrobić, by dać sobie przyjemność. Masturbacja pomaga. W katolickim kraju, z jakiego pochodzisz, silnie działa na kobiety tło kulturowe. Zaakceptowanie samej idei dawania sobie przyjemności jest ważne. Wiele kobiet ma doświadczenie z dzieciństwa, w którym rodzic wchodzi do dziecięcej sypialni i ruga za oglądanie lub dotykanie intymnych miejsc. Taka kobieta 10, 20, a nawet 50 lat później nie daje sobie przyzwolenia na odkrywanie tego, co sprawia jej przyjemność. Ale może to zmienić…Nigdy nie jest za późno na zmiany. Najlepszym dowodem są badania, które pokazują, że jesteśmy bardziej spełnieni w seksie, w drugiej połowie życia. Pewnie dlatego, że im dłużej żyjemy, tym więcej mieliśmy okazji, by spotkać się ze swoimi ograniczeniami, a to przynosi efekty… Ważne jest żeby nie przywiązywać się do myśli, że w tym związku jesteśmy "skazani” na nieudany seks." Michael Randolph 
justfeel
Zrób sobie przysługę i naucz się odchodzić. Gdy łącząca Cię z kimś więź słabnie, naucz się, jak odpuszczać. Kiedy jakaś osoba zaczyna Cię źle traktować, naucz się po prostu iść dalej... Do czegoś i kogoś znacznie lepszego. Nie marnuj swojej energii, próbując wymusić coś, co nigdy się nie zdarzy. Ponieważ prawdą jest, że na każdą osobę, która Cię nie docenia, przypada jeszcze więcej ludzi, którzy tylko czekają, by Cię pokochać, tylko lepiej.
— Reyna Biddy
justfeel
"Bo widzisz kochany, ty chciałeś mnie zaliczyć, ale chyba masz do tego za małą wiedzę, bo zalicza się przedmiot na uczelni, a ja nie jestem przedmiotem, nie jestem przedmiotem w ogóle. Poza tym się nie bzykam, nie pukam, nie dmucham, ja również nie uprawiam seksu, bo seks to nie rzepak, a ja nie jestem rolnikiem. Ja się mogę jedynie kochać, a żeby się kochać, to ty musisz kochać mnie, a ja muszę kochać ciebie, bo jak widzisz jestem staroświecka i taka już moja uroda. Jeżeli więc miałeś inne plany wobec mnie niż mnie pokochać, to hasta la vista, baby... chociaż właściwie nawet nie... po prostu żegnaj kochany."
I. Garncarz
justfeel

Nie pozwól nikomu na stanie w progu do Twojego serca i zastanawianie się, w którą stronę ruszyć. Albo jesteś dla niego ważna, albo nie. Albo jest przekonany, że chce być z Tobą, albo nie. Ma dać Ci pewność, a nie robić pieprzony bałagan w głowie.

October 16 2019

justfeel
a ja się czuję jak w jakimś teleturnieju. jak w nieudanej edycji mam talent. wszyscy wokół głosują na TAK lub NIE.  a mi nie pozostaje nic innego, jak podporządkować się pod wydany werdykt, prawda? najbardziej uderzające w tym wszystkim jest jednak to, że tak do tej pory wyglądało moje życie. zawsze podporządkowałam się pod oczekiwania innych, przedkładałam ich uczucia nad swoje.  odkąd pamiętam towarzyszyło mi nieznośne wrażenie, że w życiu płynę z prądem, nie mam na nic realnego wpływu, brak mi jakiejkolwiek decyzyjności. i kiedy nareszcie, po roku pracy nad sobą dokopałam się do jakiejś samoświadomości, nauczyłam się rozpoznawać swoje emocje i uczucia... trafiłam w ślepą uliczkę. uliczkę, w której nie ma miejsca na podejmowanie własnych decyzji i ponoszenie ich konsekwencji, jeżeli okażą się błędne. gdzie jest granica pomiędzy wolnością moją a czyjąś? czy istnieje ukryte wyjście awaryjne, które pozwala nie zrezygnować z własnego szczęścia i jednocześnie nie zranić innych? najciężej mi teraz, z tą cholerną samoświadomością i nabytą pewnością siebie, zachować się jak dotychczasowo.  odpuścić, wycofać, podporządkować się oczekiwaniom innych. zrezygnować z tej nowej siebie. i połknąć gorzką pigułkę prawdy, że w zderzeniu z oczekiwaniami innych moje nic nie znaczą. 
— xxx

October 15 2019

justfeel

Jest tak wiele drobnych dla nas rzeczy, którymi możemy zmienić czyjś świat :

Wystarczy uśmiech wysłany o 6.30
Kupienie komuś kilku bułek.
Telefon do dawno niewidzianej przyjaciółki.
Powiedzieć komuś : "jestem z Tobą, wierzę w Ciebie"
Zapytać : " jak mogę Ci pomóc? "
Powiedzieć mamie : " Kocham Cię, dziękuje."
Dołożyć komuś 2 zł do biletu, przepuścić w kolejce, sięgnąć staruszce po coś na górnej półce, sprawdzić cenę.
Pomóc zagubionemu w obcym mieście.
Przytulić kogoś, aby mógł się rozpłakać.
Kupić rano swojej kobiecie tabletki przeciwbólowe i tak samo zrobić ukochanemu jego ulubione danie 😉
Na imprezie odstawić nieznajomą osobę do taksówki.
Mieć czas dla kogoś kto tęskni, nawet przez pół godziny.
Powiedzieć ukochanej : " Pięknie wyglądasz ", albo lepiej - " Jak Ty dobrze parkujesz ! " 🙂

Każdego dnia mamy KILKADZIESIĄT możliwości żeby zrobić coś dobrego. Dla nas to błahostka, komuś innemu może zmienić wszystko. Więc każdy z nas może codziennie uszczęśliwić ponad 20 osób.Ewentualnie pomóc uniknąć złego. W skali roku daje 7300 (!!!!!) To sporo 🙂

Dlaczego tak rzadko to robimy ? Rozejrzyjmy się wokół siebie, a świat będzie lepszy.

— Kinga - listy do Czarnego na pokolenieikea.com
justfeel
Kiedyś spytałam Jakuba Żulczyka, czy frajerstwem jest dawać drugą szansę. Odpowiedział: „Nie. Frajerstwem jest dać trzecią”.
— — Katarzyna Nosowska
Reposted frommononok mononok viaaksamitt aksamitt
justfeel
Jednakże banalne stwierdzenie nie straciło swojej aktualności: że przeszłość jest nieodwołalnie przeszłością. I że człowiek został obdarzony sumieniem, żeby żałował błędów przeszłości tylko w takim stopniu, w jakim to może zmienić przyszłość.
— Malcolm Lowry "Pod wulkanem"
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaaksamitt aksamitt

October 11 2019

justfeel
Ty się bólu nie boisz. Ty się boisz pieszczot, boisz się bo ich nie znasz, przyjemność osłabia czujność, odwraca uwagę, ktoś mógłby się do Ciebie włamać, okraść z ciebie samego, to niebezpieczne.
— Wojciech Kuczok - Senność
justfeel
Chociaż ostatecznie na związek nas nie będzie stać I złamiemy sobie serce, niech skradziony weekend trwa (...) I przez przypadek za parę lat miniemy się ze sobą w czyichś drzwiach Chyba nosisz inny płaszcz, a ja nie przyszedłem tutaj sam.
— Dawid Podsiadło "Dżins"
justfeel
Lubiliśmy się, ale nie chodziliśmy ze sobą, choć możliwe było, że zaczniemy. Oboje byliśmy samotni i potrzebowaliśmy kogoś, do kogo można się przytulić.
— Kronika ptaka nakręcacza, Haruki Murakami
Reposted fromwdeszczubzy wdeszczubzy viaincentive incentive
justfeel
Tylko tyle możemy zrobić. Stawiać kolejne kroki. A jeśli zrobisz ich wystarczająco wiele, nagle dokądś docierasz.
— Gayle Forman
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viapomruki pomruki
justfeel
Wydaje mi się, że jesteśmy nierozłączni...
Że to po prostu już się stało i że tak będzie zawsze.
Że jeśli nawet zostanę zapisem w Twojej pamięci, jakąś datą, jakimś wspomnieniem, to i tak będzie to jak powrót do czegoś, co się tak naprawdę nie odłączyło. Po prostu się przesunęło na koniec kolejki osób istotnych.
I przyjdzie taki dzień, być może po wielu latach, kiedy mnie wyciągniesz - na kilka chwil - na początek kolejki.
— Janusz Leon Wiśniewski
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaolakocie olakocie

October 10 2019

justfeel
7275 7dd2 390
                            Prague, Czech Republic
Reposted fromipo ipo viajestnamdzisiajsmutno jestnamdzisiajsmutno
justfeel
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl