Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

May 23 2018

fuck you ↑ you ↖ you ↗ you ↙ you → you ↓ you ↩ you ↪ you ↬ you ↫ you ↪ you ↩ you ↲ you ↯ you ↱ you ↰ you ↷ you ↳ you ↶ you ↴ you ↵ and you ↺
— (via x-all-black-everything-x)
justfeel
zaskakujące, jak wszystko potrafi się nagle skończyć.  parę zdań i dotychczasowy kształt życia pryska jak bańka mydlana.  chciałabym umieć to przeżywać, płakać jak Ty.  nie potrafię.  stoję obok i spokojnie wszystko obserwuję.  trochę to irytujące a zarazem i zaskakujące, że ja - zazwyczaj pełna emocji i denerwująco wybuchowa tym razem zachowuję spokój.  wiem wszystko. dociera do mnie, że to koniec. Twoje uczucia się wypaliły, nie widzisz nas razem dalej. f i n i t o. mimo, że wszystko to wiem i rozumiem, nadal mam irracjonalną nadzieję, że może jednak.  żałosne uczucie. zawsze gardziłam ludźmi żebrającymi o miłość, próbującymi rozpalić ogień, który dawno zgasł. teraz? moje myśli ciągle szukają rozpałki.  wiem, że się z tym pogodzę, w pewnym sensie już to zrobiłam. wierzę, że skoro uważasz, że beze mnie będziesz szczęśliwszy to tak właśnie będzie.  wiem, że też będę szczęśliwa, że uczucia miną i też się jeszcze kiedyś zakocham.  jednocześnie jest mi ciężko, bo jesteś pierwszą na świecie osobą, do której pozwoliłam sobie żywić tak mocne uczucie.  pozostają mi jedynie wspomnienia - a te są cudowne.  jestem Ci niesamowicie wdzięczna, za wszystko, co razem przeżyliśmy.  Jesteś moją ulubioną osobą.  pomijając to, że Cię kocham - baaaardzo Cię lubię.  cieszę się, że rozstaliśmy się tak dojrzale.  że trafiłam na tak dobrego człowieka jak Ty.  wspomnienia Ciebie zawsze będą wywoływać uśmiech na mojej twarzy i w serduszku. żegnaj i bądź szczęśliwy, (już nie)mój kochany P. 
justfeel
Całe dorosłe życie atakowałam siebie. Aż wreszcie dotarło do mnie, że to jest bardzo smutne. Że bardzo smutne jest takie życie, kiedy się ciągle do siebie samej strzela.
— Ania Dąbrowska

May 21 2018

justfeel
Jest rok 1989. W jakimś sklepie z zabawkami w Filadelfii młody Richard Linklater poznaje dziewczynę, Amy Lehrhaupt. Amy promienieje pozytywną energią, jest błyskotliwa i zabawna. Idą na długi nocny spacer, rozmawiają o kinie, nauce, żartują, flirtują. Trwa to od północy do szóstej rano. W pewnym momencie, zauroczony intymnością całego doświadczenia, Linklater oznajmia, że nakręci o tym kiedyś film. Zapewne mają z tego ubaw.

Sześć lat później powstaje "Przed wschodem słońca". Richard nigdy więcej nie widział się już z Amy, cicho liczy więc na to, że dziewczyna pojawi się na premierze filmu. Sztuka imituje życie, życie wchodzi w interakcję ze sztuką. Udaje się na specjalny pokaz do Filadelfii, wypatruje Amy również na seansie w Nowym Jorku. Nic. Dziewczyna niejako znowu inspiruje go, w kolejnym filmie, "Przed zachodem słońca", Jesse przylatuje do Paryża, żeby promować książkę opowiadającą o pamiętnej nocy w Wiedniu. Na spotkaniu z autorem pojawia się Celine, spełniając niezrealizowane marzenie reżysera, który nigdy nie otrzymał swojego spotkania po latach z Amy.

Kilka lat później, w roku 2010, odkrył dlaczego. 16 lat wcześniej, trzy miesiące przed pierwszym klapsem na planie "Przed wschodem słońca", dziewczyna zginęła w wypadku motocyklowym. Życie nie poczekało na sztukę.
— Kinofilia, 14.06.15
Reposted from1923 1923 viamyfuckingreality myfuckingreality
justfeel
4:36 - Dobry wieczór, a właściwie to już bliżej do dzień dobry.
4:58 - Nie bierz tej wiadomości za nieistotny bełkot mej pijanej osoby. Dobrze, może jestem w lekkim stanie nietrzeźwości, ale to tylko pomaga mi ominąć bariery i czuję w sobie odgórną potrzebę żeby coś Ci napisać, obojętnie co, cokolwiek, ale muszę zostawić ślad po tej chwili, gdy towarzyszysz każdej mojej myśli. Wolę już ten natłok w jakiś konstruktywny sposób wyładować.
5:16 - Pewnie już śpisz i zapewne jak zawsze masz tak słodko rozchylone wargi.
5:46 - Zniknęłaś, nie można tak znikać, gdyby świat był mi choć trochę bardziej przychylny można by było pozwać człowieka za gwałt na emocjach.
5:51 - Wiem, rozumiem, to nie łatwe ze mną, ogólnie rzadko słowo proste prawidłowo łączy się z moją osobą, ale nie można tak znikać, bez ostrzeżenia, a później tylko w przelocie posyłać mi jeden wymuszony uśmiech.
5:58 - Wiem, że chcesz zapomnieć, iść dalej i domyślam się, że Ci w tym nie pomagam za bardzo.
6:22 - Kurwa, przepraszam.
Reposted fromrevalie revalie viamyfuckingreality myfuckingreality
justfeel
Za dużo tego. To tak, jakbym miała w głowie kawałki szkła. Przez cały czas. Rozumiesz?
— Jak tu żyć ?
justfeel
justfeel
Najbardziej nie mogłam przeboleć momentu, gdy zaczęłam żebrać o jego zainteresowanie.
— Jan Grzegorczyk "Chaszcze"
justfeel
2642 d6f3 390
Reposted fromoutoflove outoflove viapomruki pomruki
justfeel
7440 a057 390
Reposted fromcurlydarcey curlydarcey viapomruki pomruki
justfeel
Wiesz, nieistotne są te przelotne spojrzenia przy barze, ani te uśmiechy na korytarzu.  Nie liczą się ładne dziewczyny,  nie liczą się seksowne dziewczyny, ani nawet te, które dobrze całowały. Bo kiedy przychodzi taki wieczór, że po kilku piwach bardzo mocno chcesz z kimś pogadać to nie masz wątpliwość do kogo chcesz zadzwonić. 
— 15.11.14 (00.00) only2you.soup.io
justfeel

Nau­czy­ciel­ka w li­ceum na­ryso­wała kredą na tab­li­cy pun­kt i za­pytała:
- Co widzicie?
Za­padła głucha cisza, bo uczniowie zgłupieli, nie wie­dzieli, jak od­po­wie­dzieć na tak pos­ta­wione py­tanie. Wreszcie pry­mus pod­niósł rękę i od­po­wie­dział:
- Widzę pun­kt na­ryso­wany kredą na tab­li­cy.
Wszys­cy odet­chnęli z ulgą, po­nieważ wreszcie zna­lazł się od­ważny, który naz­wał to, co wszys­cy chcieli tak właśnie naz­wać, ale wstydzi­li się mówić coś tak dla wszys­tkich oczy­wis­te­go.
Nau­czy­ciel­ka od­parła:
- Wczo­raj to sa­mo py­tanie za­dałam przed­szko­lakom. Czy wiecie, co od­po­wie­dzieli? Że to ko­niec pa­piero­sa, oko pta­ka, słup te­leg­ra­ficzny widziany z góry, ka­myk, gwiaz­da, łepek szpil­ki, krop­la wo­dy, mias­to zaz­naczo­ne na ma­pie, je­den pieg, ziar­nko piep­rzu, Ziemia widziana z da­lekiego kos­mo­su...

Patrz inaczej.

— Teatr Trzy Rzecze
Reposted fromgosienia gosienia viaaksamitt aksamitt
justfeel

Jesteśmy bowiem w naszej kulturze uczone uzależnienia od mężczyzn. Baba ważna jest wtedy, gdy ma faceta – im bogatszego czy przystojniejszego, tym lepiej. Często się słyszy: „Taka ładna i sama?”. Durny tekst jak rzadko który. Zdarzało się i mnie słyszeć te słowa, gdy na przykład siedziałam sama w parku na ławce. Szedł męski jełop i rzucał: „Taka ładna i taka sama”, odpowiadałam: „A ja się nie dziwię, że pan sam, skoro taki głupi”. I już go nie było. Niestety, ciągle jeszcze w różnych instytucjach lepiej traktuje się babę z chłopem, jest wtedy jakby chroniona i ludzie inaczej się do niej odnoszą. Nie wspominam nawet o samotnych matkach, które kojarzone są z tragedia życiową, choć bardzo często są to o wiele szczęśliwsze matki niż te z panem nieobecnym w domu. 

Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality
justfeel

Masz pełne prawo czuć się zagubiony. Masz pełne prawo nie mieć zielonego pojęcia, czego chcesz od życia. Masz pełne prawo nie wiedzieć, która ścieżka prowadzi do Twojego celu i masz je także do tego, by iść setką dróg, zanim któraś z nich doprowadzi Cię tam, gdzie chcesz/musisz być. Masz pełne prawo by sfiksować na punkcie czegoś jednego dnia i nie móc na to patrzeć nazajutrz.

Prawda jest taka, że masz prawo robić wszystko, co dobre dla Ciebie, bo jesteś młody, to TWOJE życie i nie przeżyłeś jeszcze nawet ułamka tego, co Cię czeka.

Co chcę Ci powiedzieć? Ciesz się podróżą przez życie. Pij tanie wino z plastikowych kubków ze współlokatorami na podłodze Waszego mieszkania. Idź na spacer i zgub się w jakimś tajemniczym miejscu, ukrytym przed oczami innych ludzi. Napisz szkic powieści, którą pragniesz opowiedzieć. Potem napisz kolejny. I trzeci.

Pozwól sobie na złamane serce. Pozwól sobie także na negatywne emocje, które będą Tobą targać. Ale nie daj im się pochłonąć. Przekształć je w pozytywną energię do działania i przekonanie, że będzie ok. Przetrwasz to.

Nie zastanawiaj się dokąd te chwile Cię zaprowadzą. Nie daj się pochłonąć lękowi, że nie wiesz dokąd zmierzasz. By to wiedzieć, potrzebujesz mapy, a mapa jest kompletnie bezużyteczna, jeśli nie jesteś gotowy na odkrywanie.

Eksploruj świat. Odkrywaj siebie. Odkryj nowe pasje i zainteresowania. Idź na zajęcia z czegoś, o czym nigdy byś nie pomyślał, że w ogóle mogłoby Ci się spodobać. Przyjmij każde zaproszenie. Nie śpij długo w nocy. Wstawaj wcześniej. Wyjdź ze swojej strefy komfortu.

Obojętnie, co robisz – nie poddawaj się. Nie panikuj, że masz 20 lat i nie wiesz, dokąd zmierza Twoje życie. Nikt w Twoim wieku tego nie wie. A niektórzy się tego nie dowiedzą jeszcze długo. I nic w tym złego. Wszystko w swoim tempie.

Poddaj się podróży i ciesz się z każdego osiągniętego celu. Wsiąknij w to. Doświadczaj każdej emocji, która się w związku z tym pojawia. Nie zapominaj jak to jest, gdy czujesz się zagubiony, kiedy już odnajdziesz siebie. Zachowaj otwarty umysł i naucz się patrzeć na świat oczami innych.

Świetnie sobie radzisz, jestem tego pewna. I wszystko w końcu będzie ok. Po prostu się temu poddaj. I podróżuj.

Reposted frommyfuckingreality myfuckingreality viapomruki pomruki
justfeel
Jeśli pytam, czy mnie kochasz, a ty się zastanawiasz nad odpowiedzią, to już nic nie mów. Nie kłam, nie szukaj słów jak szczebli drabinki, po których uciekniesz. Nie można kochać bez przekonania, to tak jakby kochać od niechcenia.
Ale można się zakochać przez przypadek, a nawet niechcący. Niechcący można kogoś potrącić w tramwaju, niechcący można się też zakochać.
Zakochałem się w tobie niechcący, co nie znaczy, że od niechcenia. Więc kiedy pytam, czy mnie kochasz, a ty się zastanawiasz, to nawet nie odpowiadaj. Już wiem, chociaż bym wolał nie wiedzieć.
— Piotr Adamczyk
Reposted fromMsChocolate MsChocolate viapomruki pomruki
justfeel
Przez ostatnie siedem lat szukałam spokoju. Myślałam, że to stan, w którym nie ma turbulencji, ani strachu. Gdzie nigdy nie jest się za wysoko, ani za nisko, a szczęście jest tylko pośrodku. Wreszcie zrozumiałam, że spokój nie polega na unikaniu pewnych rzeczy. Chodzi o to, by wybrać życie, w którym chce się żyć pomimo jego chaosu, i akceptując to wszystko, czuć spokój w sercu. 
— Vi Keeland, Gracz
Reposted frommefir mefir viapomruki pomruki
justfeel
Ludzie myślą, że ból zależy od siły kopniaka. Ale sekret nie w tym, jak mocno kopniesz, lecz gdzie.
— Neil Gaiman – Nigdziebądź
Reposted frompuella13 puella13 vialabellavita labellavita
justfeel
Pomyśl jaki świat byłby piękny, gdyby ludzie spotykali się w odpowiednich momentach życia. A nie o parę lat i zdarzeń za późno, za wcześnie. Gdyby mówili to, o czym tak zaciekle milczą. Ile nocy byłoby przespanych, ile serc nie aż tak pustych.
— Olga Wojciechowska - "Listy niczyje"
Reposted fromMsChocolate MsChocolate vialabellavita labellavita
justfeel
5538 06e1 390
Reposted fromboli boli vialabellavita labellavita
justfeel
Ludzie stale pytają o twoją karierę, czy ożeniłeś się, kupiłeś dom. Jakby życie było listą rzeczy do zrobienia i odhaczenia. Nikt jednak nie zapyta, czy jesteś szczęśliwy.
— Heath Ledger
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl